kamerzysta- niezamówiony
narty - niezałatwione
Mikołajki - 2 różne rękawiczki
żelazko - niewyłączone
o czym jeszcze zapomni?
Jestem tym zmęczona. Mam dość. Gdzie jest ten odpowiedzialny, opanowany, myślący za mnie i za siebie? Dość...
I rodzina... rodzinka... świnka... do wyrzygania!
2010-12-10 12:11:22 skomentuj (2)
...
Stara, cwana księżniczka.
- Gdzie jest kawa?
- Tu!
aż chce się za nią krzyknąć: Buty to się zdejmuje!
Grunt, że jest synową i że urodziła wnuka. Teraz to już jej wszystko wolno, szkoda że nic ją nie obchodzi.
2010-11-16 06:53:06 skomentuj (0)
...
Myślałam, że zyskam rodzeństwo. A nade mną sępy! Co najgorsze, sama nie jestem hieną!
2010-06-15 19:12:35 skomentuj (1)
podsumowując
Naszło mnie...o tak!
Wiecie, że w tym roku skończe studia? Mam wrażenie, że byłam mądrzejsza jako egzaltowna gimnazjalistka niż przyszła pani inżynier. ŻYCIE
Walczę. Sama ze sobą i z moimi słabościami. Cieszę się, że umiem się z tego śmiać. Zaczynam łapać dystans do własnej osoby. Jeszcze do niedawna niemiłe wspomnienie powodowało przyśpieszone bicie serca. Teraz natomiast boję się przyszłości...
tak, tak.. przed egzaminem sraczka!
2009-11-23 14:34:01 skomentuj (2)
...
coś kiedyś przeczytałam na temat dobrego zbilansowania obowiązków. Wygląda na to, że moje są źle zbilansowane.
MUSZĘ -PRZYJEMNOŚĆ
skończyć studia - ...............................
WYPADA -CHCĘ
iść do pracy, iść na siłownie - ................................
skończyć studia - ...............................
WYPADA -CHCĘ
iść do pracy, iść na siłownie - ................................
Co najśmieszniejsze, od zawsze moje działania kategoryzuję na muszę i wypada, rzadko realizuje jakieś wydumane marzenia! Teraz MUSZĘ wymyślić coś w ramach kontrwagi.. dla mojego męczeńskiego życia :) Może ma ktoś jakieś propozycje?
2009-09-05 12:36:51 skomentuj (2)
...
Moje życie jest takie. takie o ! Tak...
3 października zmieniam nazwisko, od tak!
chyba tu wrócę.. politechinka pożarła wszystko co było liryczne, rozdmuchane, rozgrzebane.. werterowskie wręcz.
Łatwiej mi z A. Czas dzielić się radością :)
2009-09-02 13:24:46 skomentuj (1)
...
bo jest mi źle...
bo łzy mi się szklą...
stara kura domowa...
2009-07-09 14:20:56 skomentuj (1)
...
narzeczona
17.05.2009
2009-05-18 10:05:50 skomentuj (4)
...
po wielu próbach zmian szablonu, krwawieniu serca, wstrętu do nowego dizajnu...
wybrałam - brak przekombinowania, niewyróżnianie się z tłumu.. niech już tak zostanie.
Ta-ta-rak powrócił... ze zdwojoną siłą. Uderza we mnie i w niego. Może robi to niechcący, ale A. nie jest gotowy na takie "przypadki". Psuje nam zabawki. Mam wrażenie, że nigdy się nie uwolnie. Wczoraj znowu przyszły myśli... przypomniałam sobie wszystko.
Miszka mam nadzieję, że A. też sobie poradzi ze mną.. tak jak Ty.
2009-04-22 11:08:17 skomentuj (4)
....
gdy byłam nastolatką uważałam że urodziny to najgorszy dzień w roku
potem poplątało mi zmysły..
a teraz jestem już tego pewna
co za żenada
2009-01-25 10:27:57 skomentuj (2)
...
nie podobają mi się ceny..
i nie podoba mi się brak niespodzianki
jak to mozliwe ze jest 12:30 a ja muszę mieć zapalone światło w pokoju
nie podoba mi się TO!!
2008-12-19 12:33:38 skomentuj (1)
...
kiedyś wymyśliłam sobie date..
ale nie chce być efektem fali, więc poczekaj. Poczekaj, ale powiedz że chociaż chciałeś, że czytasz we mnie.
Pooglądajmy witryny, sprawdźmy rozmiar. To nie takie proste... nie jesteśmy naj, ale będziemy.
2008-12-01 10:43:49 skomentuj (0)
...
bum bum.. bum bum... piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
zwątpiłam i wątpie dalej...
gdzie jest sens?
czy to on?
dlaczego?
2008-06-28 15:08:21 skomentuj (0)
...
pręgierz.. na sesje- bo zawsze przychodzi niewpore
jak ja nie cierpie się uczyć...
2008-06-17 08:31:39 skomentuj (1)
...
recepta jest dość prosta.. nie można jej na siłe podtrzymywać, żeby nie obrzydziła nam chwil radości, tylko czy mamy wystarczająco dużo instynktu samozachowawczego?
raz w życiu miałam i chętnie do Niego wracam myślami..
lubie oglądać zdjęcia, widokówka jest w mojej ulubionej książce
a jego nie ma na odległość ręki.. mówimy do siebie listami..
2008-05-19 18:59:53 skomentuj (0)
...
wczoraj urodziny miał ktoś ważny, na początku chciałam złożyć mu jakieś obfite zyczenia, ułożyć wierszyk.. dać coś bardziej osobistego.. ale... no własnie.. ale zobaczyłam jego status "dziekować dziękować" nie byłoby to nic szczególnego, w tamtym dniu wszyscy chcieli sprawić mu radość... napisałam mu może 3 słowa, żeby wiedział że pamietałam i postanowiłam, że kiedyś usłyszy ode mnie ..........
że dziękuje mu że jest :)
2008-05-15 11:18:22 skomentuj (2)
...
zawsze bałam się napisać, że jestem szczęśliwa teraz też trudno mi było wstukać to słowo...
miało być "jest super, jest super... więc o co mi chodzi"
ale, ale.. trzeba szukać pozytywnych stron, życia a ja jestem chyba tym szczęśliwsza im więcej mam obowiązków, nie musze zadręczać się wewnętrznymi rozdarciami tylko liczyc, rysować, projektować, spać :)
musze to napisać, wybaczcie: "niech to trwa, niech to trwa"
2008-05-13 16:11:42 skomentuj (0)
...
gdy jestem sama wraca moja czarna dziura
nie umiem jej sobie przysposobić, zaprzyjaźnić się z nią
to wszystko jest takie
B E Z S E N S U
to słowo jest przerażające i nadal istnieje w moim słowniku
nie mam przecież żadnych powodów..
wyimaginowane przyczyny złego samopoczucia zabijają nie tylko mnie..
tylko jedno słowo jest temu winne, nienawidze, krzycze, płacze
nie mogę się poddać.. on mi pomoże.. nie będę sama
2008-04-17 23:25:17 skomentuj (2)
...
bo jak każda kobieta..
chce być adorowana, chce być narkotykiem, chce byś był uzależniony
a ty?
ugotujmy razem obiad, wieczorem wygniećmy pościel by jutro rano wstać i przeżyć kolejny dzień.. s
pokojnie, sami dla siebie..
bez wiekszych uniesień
ale.. gdzie w tym wszystkim jest nasza miłość? młoda i szalona?
2008-04-09 17:57:55 skomentuj (1)
...
wołałam o pomoc...łopatologia słów
płakałam.. krzyczałam..
obudź w sobie dziecko
oddaj mi serce
2008-04-06 10:15:33 skomentuj (0)
